No i co? Stało się. W końcu doszło do tego co planowałem od kilku lat. Już nie jestem etatowym pracownikiem szpitala. Jestem etatowym niezatrudnionym ;)

Niezatrudnionym to nie znaczy, że bez robotnym. Roboty mam całkiem sporo. Może nawet więcej niż bym się spodziewał. Jedna spora zmiana niesie za sobą mnóstwo kolejnych mniejszych. Rozchodzą się jak kręgi na wodzie.

Co mam zamiar teraz robić? To na co pozwolą mi finanse i pogoda. Chce robić filmy, pisać, grać podróżować i szukać nowych doznań. Jednym słowem: Ahoj Przygodo!

A jak starczy mi odrobinkę czasu to podzielę się tutaj swoimi przeżyciami.